Wspomnienie św. Feliksa Davidka


Decyzją Świetego Synodu 2026 Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce biskup Feliks Maria Davidek został uznany świętym naszego Kościoła.

18 sierpnia 2026 roku celebrujemy po raz pierwszy jego liturgiczne wspomnienie jako świętego, dlatego poznajcie bliżej tę wyjątkową postać.

Życiorys Biskupa Felixa Marii Davidka
Autor: Adam Mikołajczak

Felix Maria Davídek urodził się 12 stycznia 1921 roku w Chrlicach pod Brnem.
Po II wojnie światowej, 29 czerwca 1945 roku, został wyświęcony na kapłana w
diecezji brneńskiej. Oprócz studiów teologicznych ukończył także filozofię,
psychologię, a nawet medycynę – jego podejście do kapłaństwa od samego
początku łączyło w sobie duszpasterstwo i refleksję intelektualną.

W latach 1948–1950 działał w ramach tajnego „Atheneum”, czyli nielegalnej
szkoły przygotowującej nowych księży, co było odpowiedzią na prześladowania
Kościoła przez komunistyczny reżim rządzący Czechosłowacją. W 1950 roku
został aresztowany przez czechosłowacką służbę bezpieczeństwa. Po dwóch
latach odsiadki tymczasowej skazano go na 24 lata więzienia. Ostatecznie spędził
za kratami 14 lat. Okres ten był dla niego zarówno czasem duchowego
dojrzewania, jak i momentem refleksji nad przyszłością Kościoła w świecie
totalitarnego zniewolenia. W więzieniu, pomimo rygorów i kontroli, potajemnie
celebrował eucharystię, co samo w sobie stanowiło akt wielkiej odwagi i
determinacji, ponieważ groziły za to poważne konsekwekncje. Eucharystie te,
musiały odbywać się po kryjomu, często pod kołdrą, na leżąco. Za wino służyły
sfermentowane rodzynki wydłubywane z placków, a za opłatek okruchy chleba.

Po zwolnieniu w 1964 roku pracował oficjalnie jako dezynfektor w szpitalu, ale
jego faktyczna działalność była znacznie bardziej rozbudowana. Wkrótce potem
zainicjował tworzenie tajnej wspólnoty kościelnej o nazwie „Koinótés” (gr.
„wspólnota”), która miała strukturę Kościoła rezerwowego – ukrytego i
gotowego działać w warunkach represji. W ramach tej wspólnoty organizował
wykłady, seminaria teologiczne i prowadził formację nowych duchownych.

29 października 1967 roku Felix Maria Davídek otrzymał potajemnie sakrę
biskupią z rąk Jana Blahy – innego tajnego biskupa działającego na podstawie tzw.
„meksykańskich fakultetów”, czyli specjalnych pełnomocnictw papieskich (Piusa
XII), przyznanych Kościołowi prześladowanemu. Od tego momentu rozpoczął
udzielanie tajnych święceń kapłańskich. Co istotne – Davídek nie ograniczał się
do kandydatów stanu wolnego. W obawie przed całkowitą dezintegracją
struktur kościelnych w przypadku kolejnych fali represji, święcił także żonatych
mężczyzn.

W 1970 roku zwołał tajny synod w miejscowości Kobeřice. Podczas obrad
podjęto temat udziału kobiet w życiu Kościoła – połowa obecnych uczestników
opowiedziała się za dopuszczeniem kobiet do kapłaństwa. Na tej podstawie, 29
grudnia 1970 roku, Davídek udzielił święceń kapłańskich m.in. Ludmile Javorovej,
która przez wiele lat pełniła funkcję jego generalnej wikariuszki. Ten
bezprecedensowy akt wywołał poważne napięcia wewnątrz samej wspólnoty
Koinótés – część jej członków uznała święcenia kobiet za niekanoniczne i
nieważne, co doprowadziło do rozłamów.

W 1978 roku Watykan zażądał od Davidka zaprzestania działalności biskupiej. Po
1989 roku, gdy sytuacja polityczna w Czechosłowacji uległa zmianie, Stolica
Apostolska oficjalnie potwierdziła ważność części jego święceń, jednak
zastrzegła, że te udzielone kobietom nie są uznawane przez Kościół
rzymskokatolicki. Mężczyzn, którzy zostali przez niego wyświęceni, poproszono
o ponowne przyjęcie święceń (tzw. ordinatio sub conditione – święcenia pod
warunkiem ich wcześniejszej nieważności).

Felix Maria Davídek zmarł 16 sierpnia 1988 roku w Brnie. Jego życie pozostaje
głębokim świadectwem wiary, wierności Chrystusowi i odwagi duszpasterskiej.
Jego decyzje, podejmowane w dramatycznych okolicznościach represji i
podziemnej działalności Kościoła, były nie tylko wyrazem duchowej determinacji,
ale i teologicznej refleksji nad przyszłością wspólnoty wierzących.

Święcenie kobiet, choć nieuznane przez jego macieżysty Kościół, wynikało z
przekonania, że każdy ochrzczony – bez względu na płeć – może być wezwany
do służby, zwłaszcza w sytuacjach krańcowych. Była to decyzja odważna,
przełomowa i – patrząc z perspektywy świadectwa jego życia – głęboko
przemyślana. Nie był rewolucjonistą szukającym konfliktu z Rzymem, lecz
pasterzem zatroskanym o to, by Kościół mógł trwać, nawet jeśli będzie musiał
przetrwać w ukryciu.

Dziś, niezależnie od teologicznych i kanonicznych ocen, Felix Maria Davídek jawi
się jako autentyczny świadek Ewangelii – człowiek, który oddał życie nie tylko za
wiarę, ale również za Kościół otwarty, odpowiedzialny i gotowy służyć ludziom
wszędzie tam, gdzie oficjalne struktury nie mogły już dotrzeć.

Posłuchaj podcastu o biskupie Davidku: https://on.soundcloud.com/3asmwozjsWu0kRFeHW