Ekumeniczna Wspólnota Katolicka – wspólnota, z której wyrósł nasz Kościół


19 września obchodzimy jedną z rocznic, które stały się powodem, dla którego wrzesień nazwaliśmy Miesiącem Dumy Starokatolickiej. Tego dnia w 2003 roku została formalnie powołana do istnienia Ekumeniczna Wspólnota Katolicka – Ecumenical Catholic Communion (ECC), Wspólnota Diecezji i Parafii, która odegrał kluczową rolę w powstaniu i rozwoju Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce.

Dziś Reformowany Kościół Katolicki w Polsce jest Kościołem autokefalicznym. Nie oznacza to jednak zerwania więzi z Ekumeniczną Wspólnotą Katolicką. Przeciwnie – oba Kościoły pozostają w pełnej komunii kościelnej, a Biskup Przewodniczący jest ważnym znakiem jedności pomiędzy naszymi wspólnotami.

W rocznicę powstania ECC warto więc przypomnieć historię tej niezwykłej wspólnoty, jej korzenie oraz człowieka, bez którego jej historia wyglądałaby zupełnie inaczej – biskupa Piotra E. Hickmana.

Historia Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej nie rozpoczęła się w 2003 roku. Jej korzenie sięgają wcześniejszych poszukiwań chrześcijan, którzy chcieli zachować katolicką wiarę, liturgię, sakramentalność i tradycję, jednocześnie tworząc Kościół bardziej otwarty, inkluzywny i odpowiadający na współczesne doświadczenie chrześcijan. Jedną z najważniejszych postaci tego procesu był Peter E. Hickman.

Hickman początkowo został ordynowany w tradycji amerykańskich baptystów. Z czasem coraz silniej odkrywał znaczenie liturgii, sakramentów i katolickiej wiary i tradycji. Fascynowały go katolickie formy modlitwy, kultu i doświadczenie wiary Kościoła niepodzielonego pierwszego tysiąclecia, zachował jednak gorliwość ewangelizacyjną charakterystyczną dla ewangelikalnych chrześcijan.

Jego droga doprowadziła go do środowiska starokatolickiego w Kalifornii. Tam w latach 80 przyjął święcenia diakonatu i praezbiteratu, a następnie rozpoczął drogę budowania nowej wspólnoty, która zachowywałaby katolicką tożsamość, ale jednocześnie byłaby otwarta na ludzi, których tradycyjne struktury kościelne często pozostawiały na marginesie.

W 1985 roku powstała St. Matthew Church w Orange County w Kalifornii. To właśnie wokół tej wspólnoty zaczęło gromadzić się środowisko, które w kolejnych latach stało się jednym z fundamentów przyszłej Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej.

W 1996 roku Peter Hickman został wybrany biskupem i konsekrowany. Jego posługa miała ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju tego ruchu. Z czasem do biskupa Hickmana zaczęły zwracać się kolejne wspólnoty poszukujące przynależności do katolickiej struktury, która byłaby jednocześnie bardziej otwarta i inkluzywna. W procesie formowania się ECC istotne było to, że to nie Peter Hickman aktywnie poszukiwał kolejnych wspólnot, to kolejne grupy same zwracały się do niego z prośbą o afiliację i posługę biskupią. Wśród nich były wspólnoty z Kolorado, Nowego Meksyku, St. Louis, Tucson, Los Angeles, Florydy czy Puerto Rico. To właśnie ten oddolny rozwój doprowadził do sytuacji, w której potrzebna stała się szersza i bardziej uporządkowana struktura.

19 września 2003 roku Ekumeniczna Wspólnota Katolicka została formalnie ustanowiona jako ogólnokrajowa wspólnota kościelna w Stanach Zjednoczonych. Nie była to jednak decyzja o stworzeniu kolejnej scentralizowanej denominacji. ECC od początku rozwijała się jako „wspólnota wspólnot”. To określenie, zaczerpnięte z tradycji św. Ignacego Antiocheńskiego, do dziś pozostaje jednym z najważniejszych sposobów opisywania jej tożsamości. Każda lokalna wspólnota miała zachować własną tożsamość, historię i charakter, a jednocześnie uczestniczyć w szerszej komunii Kościoła.

W 2003 roku, kiedy struktura ECC była jeszcze w fazie intensywnego rozwoju, podczas zgromadzenia wspólnoty przyjęto eksperymentalną konstytucję. Jej zadaniem było stworzenie struktury, która byłaby jednocześnie elastyczna, reprezentatywna i inkluzywna. W zgromadzeniu uczestniczyło ponad 60 delegatów reprezentujących różne wspólnoty. 19 września odbyło się między innymi przedstawienie konstytucji, dyskusja nad jej zapisami, praca poszczególnych wspólnot, proces rozeznawania i osiągania konsensusu, a wieczorem – uroczyste podpisanie konstytucji. Był to więc moment szczególny nadanie wspólnej formy istniejącemu już ruchowi wspólnot.

Nie sposób mówić o historii Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej bez wspomnienia o biskupie Piotrze E. Hickmanie. Był on pierwszym Biskupem Przewodniczącym ECC i pełnił tę funkcję w latach 2003–2015. Dziś jest biskupem emerytowanym. Hickman reprezentował pewien sposób rozumienia katolicyzmu: zakorzenionego w wierze niepodzielonego Kościoła pierwszego tysiąclecia, sakramentach, liturgii i tradycji apostolskiej, ale jednocześnie otwartego na doświadczenie ludzi, których nie można było łatwo zmieścić w tradycyjnych ramach kościelnych.

Już w pierwszych latach działalności ECC pojawiały się w niej wspólnoty, w których posługiwali księża będący wczesniej w innych jurysdykcjach. Rozwijano także posługę kobiet oraz tworzono przestrzeń dla osób LGBT+. W 2003 roku podczas zgromadzenia jednym z omawianych dokumentów była deklaracja duszpasterska dotycząca ludzkiej seksualności.

Jeden z uczestników tamtego zgromadzenia, początkowo podchodzący do ECC z dużym sceptycyzmem, po kilku dniach obserwacji opisywał Hickmana jako biskupa, który bardziej przypomina duszpasterza i sługę niż hierarchę sprawującego władzę. Zwracał uwagę na jego duszpasterski sposób bycia oraz na strukturę ECC, która miała opierać się na współodpowiedzialności i równowadze władz. To ważny element dziedzictwa ECC.

Dzisiejsza konstytucja ECC mówi o niej jako o wspólnocie ludzi ochrzczonych w Chrystusie, świeckich i duchownych, którzy razem uczestniczą w żywej tradycji katolickiej. ECC opisuje swoje powołanie między innymi poprzez troskę o ubogich, wykluczonych, chorych, osoby z niepełnosprawnościami, starszych, młodych i więźniów. Szczególne miejsce zajmuje również tworzenie schronienia dla osób doświadczających uprzedzeń ze względu na kolor skóry, kulturę, płeć, orientację seksualną czy inne cechy.

ECC podkreśla, że swoją wiarę przeżywa w żywej Tradycji katolickiej przekazanej od Apostołów, poprzez modlitwę, studium, posługę duchownych, liturgię i sakramenty. Jednocześnie pozostaje otwarta na dialog z chrześcijanami innych tradycji oraz z przedstawicielami innych religii.

Rozwój ECC był bardzo szybki. W 2003 roku mówiono o kilkunastu wspólnotach, które zwróciły się do biskupa Hickmana o afiliację i posługę biskupią. W kolejnych latach wspólnota rozwijała się w różnych częściach Stanów Zjednoczonych, a następnie także poza nimi. W 2011 roku rozpoczęła się ekspansja ECC do Europy. Opracowania dotyczące ECC podają liczby członków i członkiń sięgające około 10 tysięcy osób i ponad 50 wspólnot w około 20 stanach USA.

ECC jest również członkiem National Council of Churches of Christ in the USA, jednej z najważniejszych ekumenicznych struktur chrześcijańskich w Stanach Zjednoczonych, która jest odpowiednikiem Polskiej Rady Ekumenicznej, a także Church World Service, która jest ekumeniczną organizacją charytatywną działaljącą w wielu krajach świata.

Historia Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej jest również częścią historii Reformowanego Kościoła Katolickiego w Polsce. To właśnie w ramach ECC rozwijały się wspólnoty, które z czasem dały początek autokefalicznemu Reformowanemu Kościołowi Katolickiemu w Polsce. W 2020 roku wspólnoty ECC działające w Polsce utworzyły własną, autokefaliczną jurysdykcję kościelną. Autokefalia nie oznacza jednak zapomnienia o korzeniach. Można ją raczej rozumieć jako dojście do momentu, w którym Kościół, który wyrósł z określonej wspólnoty, może samodzielnie podejmować odpowiedzialność za swoją misję, pozostając jednocześnie w komunii z Kościołem, z którego wyrósł. Dlatego Ekumeniczna Wspólnota Katolicka jest dla nas czymś więcej niż jedną z wielu zaprzyjaźnionych wspólnot kościelnych. Jest Kościołem Matką naszej polskiej wspólnoty.

Szczególnie piękne jest to, że historia ECC pokazuje inną możliwość rozumienia jedności chrześcijan. Jedność nie musi oznaczać tego, że wszyscy muszą być tacy sami. ECC od początku była budowana jako „wspólnota wspólnot”. Poszczególne wspólnoty zachowywały własne doświadczenia, duchowość i lokalną specyfikę, a jednocześnie łączyły się w jednej komunii kościelnej. Podobnie dziś Reformowany Kościół Katolicki w Polsce jest Kościołem autokefalicznym, posiadającym własną strukturę, odpowiedzialność i misję, a jednocześnie pozostaje w pełnej komunii z Ekumeniczną Wspólnotą Katolicką. Znakiem tej jedności jest między innymi Biskup Przewodniczący ECC, który pozostaje ważnym punktem odniesienia dla relacji pomiędzy naszymi Kościołami.

Dziś funkcję tę pełni biskup Paul „Pablo” Burson, wybrany w 2022 roku jako trzeci Biskup Przewodniczący ECC, ktorego byłem współkonsekratorem na Synodzie ECC w St. Louis.

Wrzesień jest dla nas Miesiącem Dumy Starokatolickiej nie dlatego, że chcemy jedynie wspominać historię. Chcemy przypominać, że starokatolicyzm może być przestrzenią, w której katolicka wiara i otwartość nie są swoimi przeciwieństwami a historia Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej jest tego dobrym przykładem.

Pokazuje, że można wierzyć „po katolicku”, kochać liturgię, sakramenty, apostolską sukcesję i katolicką tradycję, a jednocześnie budować wspólnotę, w której jest miejsce dla kobiet w posłudze kapłańskiej, księży żyjących w małżeństwie, osób LGBT+, ludzi po rozwodach itp, współnotą, która wciąż chce „poszerzać namiot”. Pokazuje także, że Kościół może być wspólnotą współodpowiedzialności i różnorodności. I właśnie dlatego 19 września jest dla nas ważną datą. Wspominamy nie tylko powstanie organizacji kościelnej w Stanach Zjednoczonych. Wspominamy początek historii, która ostatecznie doprowadziła także do powstania naszego Kościoła w Polsce. Wspominamy ludzi, którzy mieli odwagę uwierzyć, że można być naprawdę katolickim i jednocześnie naprawdę otwartym. Wspominamy biskupa Piotra E. Hickmana i wszystkie wspólnoty, które przez lata budowały Ekumeniczną Wspólnotę Katolicką. I dziękujemy Bogu za to, że ziarno zasiane w Kalifornii wydało owoce także w Polsce.

19 września – rocznica powstania Ekumenicznej Wspólnoty Katolickiej.Jedna z dat, które przypominają nam, skąd przyszliśmy i dlaczego jesteśmy Kościołem, którym jesteśmy dzisiaj.

biskup Tomasz Puchalski